Kto rano wstaje temu miękkie światło i brak tłumów w zwykle obleganym krakowskim parku. Zapraszam do obejrzenia zdjęć pięknej Anny. Prawdziwie udana sesja jest wtedy, kiedy oprócz umiejętności pozowania i oryginalnej urody trafia się intelekt.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plener. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Plener. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 sierpnia 2015
niedziela, 9 sierpnia 2015
Justyna w Krainie Lodu
Upały dają się społeczeństwu we znaki, rtęć w termometrach bije kolejne wysokościowe rekordy, a ja tylko zyskuję pewność, że wyjeżdżając za tydzień nad morze pogoda się zepsuje. Żeby przynieść Wam parę minut ulgi, razem z moją piękną modelką przeniosę Was do świata lodu, śniegu i ujemnej temperatury.
poniedziałek, 14 lipca 2014
Portret Eweliny. Z krainy czarów.
Widziałam, że napiszę dziś posta, planowałam pokazać pewną sesję, ale w trakcie przekopywania się przez kolejne foldery znalazłam jedno z moich ulubionych zdjęć. Prosty portret dziewczyny stojącej wśród sterczących z tła białych kwiatów. Zdjęcie zrobiłam wczesną wiosną. Było słonecznie, ale zimno. Trafiłam na wytrwałą modelkę, która dzielnie spełniała moje prośby. Spotkałyśmy się m.in. by zrobić to ujęcie, a niewiele mam takich w swoim dorobku "artystycznym", z góry założonych, dokładnie zaplanowanych.
Zdjęć z sesji jest oczywiście dużo więcej. Są utrzymane w zielono-różowej dominancie, z niskim kontrastem. Przeglądając je doszłam do wniosku, że wcale nie o to mi chodziło. Dziś, patrząc na ten portret w wersji surowej zrozumiałam, że niepotrzebnie zamaskowałam największe jego zalety. Zrobiłam postprodukcję jeszcze raz i oto, co uzyskałam: taką Ewelinę, jaką widziałam tego chłodnego poranka. Trochę zmarzniętą, mimo padających na twarz słonecznych promieni, zatopioną w kwiatach, mimo że jej nie dotykają. Jakoś tak baśniowo mi wyszło. Teraz lubię to zdjęcie jeszcze bardziej.
piątek, 15 listopada 2013
Sesja plenerowa z Patrycją
Jest tylko jeden powód, dla którego dopiero dzisiaj publikuję zdjęcia wykonane jeszcze w lecie. Patrycja jest modelką, która regularnie dostarcza mi nowe zdjęciowe materiały do opracowania. Cenię sobie współpracę z tą śliczną dziewczyną, bo nasze wizje zawsze są zbliżone. Modelka z pomysłem i własnoręczną realizacją zaplanowanej stylizacji to skarb. Spotkałyśmy się już trzy razy, a ja mam ochotę na jeszcze więcej!
poniedziałek, 16 września 2013
Sesja plenerowa z Asią - część pierwsza
Kiedy wychodziłam rano na spotkanie z Asią nie sądziłam, że część zdjęć uda nam się wykonać na dachu Muzeum Sztuki Współczesnej. Nie wiem na ile nasze wtargnięcie nań było uprawnione, ale pracownik biura, który nas zauważył nie okazał, że ma coś przeciwko. Przy najbliższej okazji zamierzam tam wrócić i sprawdzić czy wejście na dach zawsze jest otwarte.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




















































